Nieczytelne oznakowanie na autostradach !

 

LIST OD PANI KRYSTYNY M.

(nasz znak 02/14/OG)

Kto projektuje i zatwierdza oznakowanie dróg ekspresowych i autostrad?

GDDKiA – Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad!!!

Kiedy wracam z Sycowa do Wrocławia nową drogą ekspresową S8, która przechodzi w A8  (AOW – Autostradowa Obwodnica Wrocławia) na wysokości Długołęki, muszę intensywnie wypatrywać zjazdu na autostradę A4, żeby wyjechać do Wrocławia – Południe. Jest duża tablica kierująca na Kudowę-Słone w prawo i nagle malutka tabliczka – Katowice. Już nie raz widziałam karkołomne ruchy kierowców, którzy w ostatniej chwili decydowali się na skręt w lewo. Dlaczego nie ma również napisu Kraków, Rzeszów oraz przejście graniczne z Ukrainą w Korczowej. A wszystko to na autostradzie A4.

We Wrocławiu na A8 był bardzo mały napis „Stadion Miejski” przy zjeździe na ul. Lotniczą. Na szczęście zmieniło się to i na górnym szyldzie doklejono większy napis o zjeździe w kierunku stadionu. Tylko po co pakuje się kierowców w tym miejscu na Opole i Legnicę???  W samo centrum!!!

Z kolei jadąc do Sycowa drogą S8 muszę zignorować napis Syców, Cieśle i jechać dalej. Większość kierowców zjeżdża dzięki tej podpowiedzi i wjeżdża w kiepskie, lokalne drogi, a mógłaby jeszcze przejechać kilkanaście kilometrów komfortową ekspresówką. W węźle Łozina brakuje kierunku na Trzebnicę, Milicz, Długołękę. Kto coś wie o Łozinie???

Również jako dezinformację traktuję tablicę kierującą na Poznań w prawo, gdy wyjeżdżam z Partynic ulicą Zwycięską. Oczywiście jest taka możliwość wyjazdu na Poznań starą drogą, ale wówczas jedzie się przez całe miasto. Przecież po to powstała obwodnica A8, żeby ominąć korki, skrzyżowania. Wystarczyłoby postawić drugą tablicę z kierunkiem na Poznań i Warszawę w lewo trasą A8, S8. Tak samo nie ma takich oznaczeń na ul. Karkonoskiej i na Bielanach Wrocławskich.

Na naszej autostradzie A4 i obwodnicy A8 występują niebieskie tablice. W nocy w świetle reflektorów aut kolor napisów wydaje się być brudny. Natychmiast po przekroczeniu granicy z Niemcami widzimy wszystko wyraźnie i jaskrawo. Myślę, że koledzy z Zachodu nie będą robili wielkiej tajemnicy z tego, jakich farb używają do wykonania szyldów na autostradach.

Kolejne odcinki S8 powstają bardzo szybko; są piękne, nowoczesne; jesteśmy dumni z naszych nowych dróg. Tylko dlaczego popełniane są głupie błędy? Moglibyśmy ich uniknąć, gdybyśmy korzystali z doświadczeń innych krajów, które budują od wielu, wielu lat swoje autostrady.

To pytanie zadaję Panu magistrowi inżynierowi Robertowi Radoń – Dyrektorowi Oddziału GDDKiA we Wrocławiu. Czy Pana współpracownicy nie jeżdżą za granicę? Czy nie rozglądają się na drodze? To powinno być „zboczenie zawodowe”.