Gdyby Państwo płaciło alimenty?

Czy Państwo powinno pomagać w wychowywaniu dzieci poprzez całkowite lub częściowe wypłacanie świadczeń alimentacyjnych?

Artykuł ma charakter dyskusyjny i ma na celu zachęcić obywateli do otwartej debaty.

Czy aktualne warunki prawne i restrykcje związane ze stanem zagrożenia epidemiologicznego wpływają na liczbę urodzeń w Polsce?

Czy aktualne przepisy wpływają na decyzje o założeniu rodziny?

Niejednokrotnie dochodzi do rozpadu rodzin, dzieje się tak z różnych przyczyn, a alimenty to to forma budżetu na utrzymanie dziecka, którą z reguły  najczęściej obciąż są ojcowie.  Co ciekawe, wcale nie musi dojść do rozwodu by sąd zasądził alimenty. W wyniku tego jeden z rodziców zmuszony jest do płacenia alimentów, ustalonej przez sąd kwoty pieniężnej. Jest to forma budżetu na wychowanie i utrzymanie pociechy. Alimenty otrzymuje rodzic, któremu sąd przyznał prawo do opieki nad dzieckiem.
Opłatę alimentacyjną należy wypłacać nie tylko do momentu ukończenia przez dziecko 18 roku życia, ale do czasu, aż dziecko nie jest w stanie samodzielnie się utrzymać. Takie „dorosłe dziecko” może więc być na utrzymaniu rodziców nawet będąc w wieku średnim.

Z obowiązku płacenia alimentów może zwolnić jedynie sąd. Ocenia on również czy rodzic ma możliwość wykorzystania swoich kompetencji do znalezienia dobrze płatnej pracy, i na tej podstawie ustala alimenty adekwatne do uśrednionego poziomu zarobków na danym stanowisku.

W Polsce jest ogromny problem ze ściągalnością alimentów. Dłużnicy alimentacyjni często tłumaczą swoją niewypłacalność tym, że nie stać ich na regularne uiszczanie zasądzonej kwoty.
Czy Alimenty natychmiastowe rozwiązują problem długoletnich spraw sądowych?
Alimenty natychmiastowe wprowadziła nowelizacja Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego.

Osoba ubiegająca się o alimenty musi tylko wypełnić wniosek, który następnie będzie rozpatrzony przez sąd, który zasądzi alimenty natychmiastowe, podlegające natychmiastowej egzekucji. W rzeczywistości oznacza to, że rodzic ma obowiązek natychmiastowego wypłacenia alimentów, niezależnie od ewentualnego dalszego postępowania sądowego. Wypłacanie alimentów natychmiastowych następuje do momentu ukończenia przez dziecko 25 roku życia.
Jak działa Fundusz Alimentacyjny?

Fundusz Alimentacyjny przyznaje świadczenia na warunkach określonych w ustawie z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Jest to wsparcie materialne dla osób uprawnionych do alimentów, które takowego nie otrzymują z uwagi na bezskuteczność egzekucji. Wsparcie to kierowane jest do osób spełniających kryteria ustawowe (np. kryterium dochodowe).

Działania wobec dłużników alimentacyjnych określa ustawa z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, a  podejmuje je organ właściwy dłużnika tj. wójt, burmistrz lub prezydent miasta ustalony ze względu na miejsce zamieszkania dłużnika alimentacyjnego. Realizacja tej ustawy może być również przekazana do jednostki organizacyjnej gminy np. do ośrodka pomocy społecznej.

Czy ma to przełożenie na rzeczywistość?

Jak wynika z podawanych informacji  „Gazety Prawnej” dowiadujemy się, że pomimo wprowadzonego lockdown’u i ograniczeń w ściąganiu należności, komornicy wyegzekwowali rekordową sumę pieniędzy w 2020 r. bo aż 9,248 mld zł. co wynika z danych Ministerstwa Sprawiedliwości. Gdyby nie stan zagrożenia epidemiologicznego, wynik mógłby być większy. Jednakże skuteczność kwotowa (stosunek wyegzekwowanych kwot do sumy zgłoszonych długów do ściągnięcia) jest mniejsza i wynosi 14,86 proc. (w 2019 r. – 16,46 proc.). Widać to na podstawie  tego, że w 2019 r. wierzyciele skierowali do kancelarii komorniczej tytuły egzekucyjne wynoszące  55 mld zł (z czego odzyskano 9,1 mld), a w ubiegłym roku już 62 mld zł.

Jeśli zaś weźmiemy pod uwagę skuteczność aktową, która odzwierciedla udział spraw zakończonych wyegzekwowaniem świadczenia w ogólnej liczbie zakończonych spraw, to spadek jest minimalny, bo wynosi tylko 0,14 pkt proc. Oznacza to, że o ile w 2019 r. świadczenia wyegzekwowano w 23,64 %  spraw zakończonych, a w trudnym ze względu na stan zagrożenia epidemiologicznego roku 2020 r. w 23,5%

Jak Państwo dba o dzieci czasach stanu zagrożenia epidemiologicznego?

Jak podaje gov.pl, wyższe kryterium dochodowe i wprowadzenie zasady „złotówka za złotówkę” do ustalania prawa do świadczeń to najważniejsze zmiany w funduszu alimentacyjnym, które przyjęto w rozszerzonej tarczy antykryzysowej.

Fundusz Alimentacyjny podjął dodatkowe działania wspierające rodziny w czasie stanu zagrożenia epidemiologicznego, o czym informuje minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marlena Maląg. Pani minister proponuje podwyższenie kryterium dochodowego uprawniającego do świadczeń z funduszu alimentacyjnego do wysokości 900 zł, czyli o 100 zł więcej niż obecnie. Dzięki czemu większa liczba rodzin i dzieci powinna otrzymać wsparcie. We wprowadzonych zmianach w tarczy antykryzysowej znalazły się przygotowane przez MRPiPS zapisy dotyczące podniesienia kryterium dochodowego uprawniającego do świadczeń z FA.

Czym jest mechanizm „złotówka za złotówkę”?

Ministerstwo Rodziny zaproponowało, by przy ustalaniu prawa do świadczeń z funduszu alimentacyjnego obowiązywała tzw. zasada „złotówkę za złotówkę”. Mechanizm ten zakłada, że przekroczenie progu dochodowego uprawniającego do świadczeń z funduszu alimentacyjnego, np. o 300 zł nie będzie skutkować automatycznie utratą prawa do tych świadczeń. Próg ten wynosi 900 zł miesięcznie na osobę w rodzinie. Świadczenie będzie przysługiwać w wysokości pomniejszonej o kwotę przekroczenia kryterium.

Świadczenia z funduszu alimentacyjnego przysługują w wysokości ustalonych alimentów, ale nie więcej niż 500 zł miesięcznie, a  minimalna kwota świadczeń z funduszu alimentacyjnego przysługująca z zastosowaniem zasady „złotówka za złotówkę” wynosi  100 zł. Rozwiązania te obowiązują przy ustalaniu prawa do świadczeń z funduszu alimentacyjnego na okres świadczeniowy od dnia 1 października 2020 r., a podwyższenie minimalnego wynagrodzenia za pracę nie skutkuje utratą świadczeń z funduszu alimentacyjnego.

Obniżenie wynagrodzenia w czasach kryzysu gospodarczego, co wtedy?

Zmiany w tarczy antykryzysowej obowiązujące od 18 kwietnia powodują większy dostęp do świadczeń z funduszu alimentacyjnego, gdyż obniżenie wynagrodzenia z tytułu zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub obniżenia dochodu z pozarolniczej działalności gospodarczej z powodu przeciwdziałania COVID-19 traktowane jako utrata dochodu.

Skutkuje to tym, że jeśli rodzic do tej pory nie otrzymywał na dziecko pieniędzy z funduszu alimentacyjnego, ponieważ przekraczał kryterium dochodowe, a ma obniżone wynagrodzenie za pracę z powodu zagrożenia epidemiologicznego, może ponownie złożyć wniosek o przyznanie tych świadczeń, ale konieczne jest tu udokumentowanie swojej aktualnej sytuacji dochodowej. Przepisy te związane są również z utratą dochodu dotyczą również świadczeń rodzinnych, w szczególności zasiłków rodzinnych na dzieci.

Podsumowując zgromadzone informacje zachęcamy do dalszej analizy i debaty. Co byłoby gdyby to Państwo przejęło obowiązek płacenia alimentów bądź częściowo go opłaciło? Czy mogłoby to wpłynąć na wzrost przyrostu naturalnego w Polsce?