SPRAWA O WMÓWIENIE USZKODZENIA SZYBY INNEMU KIEROWCY BYŁA KOMENTOWANA I OMAWIANA PRZEZ POLICJANTÓW NA KORYTARZACH KOMENDY

Kolejna rozprawa odbyła się 22 czerwca 2022 r. na rozprawie wstawiło się dwóch z trzech świadków. Na ławie oskarżonych zasiadło dwóch z czterech oskarżonych Przemysław K. i Paweł S., którzy od początku stawiają się na rozprawy.

O całym przebiegu zdarzenia można przeczytać:

http://skarga.com/aktualnosci/policjanci-poznanskiej-drogowki-mieli-znalezc-okazje-i-wmowic-uszkodzenie-szyby-innemu-kierowcy-dzis-siedza-na-lawie-oskarzonych-przesluchanie-swiadkow/

Pierwsza ze świadków zeznawała Monika K. Do pokoju wszedł pan Paweł S. i polecił przepisanie kontrolki od radiowozu. Z tego co pamiętam podał kontrolkę Jackowi L.  ale chyba to, co powiedział czyli proszę przepisać kontrolkę, to raczej tyczyło się obu panów, z uwagi na pękniętą szybę. Chłopacy na pewno mówili o tym, że została przepisana ta kontrolka. Z plotek między policjantami usłyszałam, że Maciej K. i Paweł K. mieli wyjechać radiowozem na miasto, żeby zlikwidować szkodę z czyjejś polisy. Na korytarzach w komendzie się o tym mówiło.

A co się dzieje w przypadku gdy funkcjonariusz nie ma dodatkowego ubezpieczenia? świadek zeznał zostaje obciążony on kosztami. Wobec takiego funkcjonariusza jest prowadzone postępowanie szkodowe.

Drugi ze światków Roman Sz. zeznał Wiedzę o tym, że jest pęknięta szyba w radiowozie miałem po weekendzie majowym. Zadekretowałem jak na każdych takich dokumentach, postawiłem dekretację, proszę przeprowadzić postępowanie szkodowe. Świadek jednak nie dopatrzył tego, czego wynikiem było brak przeprowadzenia postępowania na podstawie notatki. W tej sprawie uznano go za winnego. Jednak odstąpiono od wymierzenia kary. Poniósł jedynie konsekwencje finansowe zgodnie z ustawą o policji. Później dowiedziałem się o sprawie jak zaczęły być prowadzone czynności przez funkcjonariuszy Biura Spraw Wewnętrznych Policji i z doniesień medialnych.

Świadek twierdzi, że w procesie prowadzenia sprawy dowiedział się o przepisaniu kontrolki.

O sprawie zrobiło się bardzo głośno w momencie wejścia Biura Spraw Wewnętrznych, wtedy to cała komenda huczała już o sprawie, a policjanci wymieniali się wiedzą między sobą na korytarzach w temacie rozbitej szyby czy przepisywaniu kontrolki.

Wszystko, takie plotki, to wszystko z doniesień medialnych jak już BSW wstawili się u nas w celu zabezpieczenia tych notatników dopiero taki szum korytarzowy wskazywał, że mogło dojść do takiego czegoś. Z pewnością jest tak, że zarówno czynności prowadzone przez funkcjonariuszy BSWP wobec naszych policjantów z WRD są przez nas czyli przez wszystkich funkcjonariuszy komentowane i omawiane są między sobą.

Aleksandra Madej